Pożeganie ikony Bloor Street West w Amber

Marek J. D. Gołdyn 10 lis 2011

Ocena 5+ (3 super)

Spotkanie przyjaciół po pogrzebie Ś.P. Lecha Bukowskiego w restauracji Amber – do której regularnie przychodził – Hubert Węsierski i Marzena – szefowa lokalu trzymają reprodukcję obrazu namalowanego przez Jacka Sulimierskiego.

Pan Leszek to barwna postać Toronto – utalentowany pianista i zapalony miłośnik kolarstwa – będąc juz po 80-ce jeszcze jeździł rowerem, a jego wypady do Hamilton czy Niagara Falls to klasyka opwoieści wśród Kanadyjczyjków. Ja osobiście również Jemu zawdzięczam moje poruszanie się na dwóch kółkach.

Odszedł od nas w wieku 86 lat – nie miał tu w Kanadzie żadnej rodziny,ale zawsze był pozytywny – i pełen raości życia. Na uroczystości pogrzebowe przybyło około 300 osób. Warto życzyć, aby każdy z nas miał w tym wieku choc część tej liczby żałobników.

Toronto 7 listopada 2011

POLONICA

STORIES